sloganyDziwne, śmieszne, straszne slogany reklamowe, nazwy produktów, hasła. Te, które wstrząsnęły niejednym konsumentem i te które rozbawiły niejednego studenta marketingu. Jeśli masz w swojej kolekcji, słyszałeś lub widziałeś coś, co absolutnie powinno się tu znaleźć - nie wahaj się ani chwili i wyślij maila.
Mój osobisty ranking:
1. Nagła śmierć jest niemiecką specjalnością (slogan reklamujący środek owadobójczy jednej z wiodących firm niemieckich)
2. Włóż mi (hasło reklamujące sorter do poczty, obecne głównie na outdoorach dawno temu, na zdjęciu obok ww maszyny sortującej znajdowała się pani w kusej spódniczce...)
3. Osram (chyba komentarz jest zbędny. Kiedyś w prasie można było znaleźć ogłoszenia w stylu: Żarówki Osram tanio...)
4. Poznasz Pana po kiełbasie (zakłady mięsne w Ostrołęce w ten sposób reklamowały jedną ze swoich wędlin...)
5. Mała czarna, pita w łóżku i nieźle się parzy (tak jeden z producentów kawy reklamował swój produkt)
6. Wino Kosmos - w pół godziny na orbitę! (naklejka na jabolu...)
7. Zanim stanie w zimnej wodzie, musi do niej wskoczyć (Puma)
8. Zobacz tego blondyna, jak posuwa!(operator telefonii komórkowej, a chodziło o...grę z zośkę i sms)
9. Mój zawiódł mnie dwa razy. Pierwszy raz gdy nie mogłem drugi raz. Drugi raz jak nie mogłem pierwszy raz. Z Twoim moze być tak samo. Ale nie musi - -modemem Pentagram bedziesz mógł połączyć się za każdym razem!
10. Dyrektorzy wolą 14-stki! (drukarki Oki rzecz jasna)
(bez miejsca gdyż slogan ten nie był rozpowszechniany - producentowi zabrakło kasy na kampanię) One of our authentic double bock beers, and you'll feel like you're in Germany. A few more, and you'll feel like invading Poland.( chodzi rzecz jasna o piwo...) |